
Moja przygoda ze sfinksami zaczęła się w 2013 roku, kiedy w mym życiu pojawiła się moja pierwsza
łysa kotka - HEDER Al-Kaszmir*PL, ale do prowadzenia hodowli przygotowywałam się już wcześniej...
Jestem technikiem weterynarii, na studiach bardzo chętnie i aktywnie uczestniczyłam w zajęciach z genetyki i już wtedy myślałam o własnej hodowli.
Jednak nie od zawsze sfinksy były moim marzeniem -
na początku zakochałam się w kotach orientalnych, szczególnie spodobała mi się odmiana długowłosa. Zaczęłam czytać o rasie, rozmawiać z hodowcami, odwiedzać wystawy kotów rasowych i w końcu zdecydowałam się na zakup długowłosej orientki.
Była to urocza, czekoladowa IZABELA Michałki*PL.
Życie jednak potoczyło się innym torem i plany hodowlane musiałam odwlec.
Kilka lat później , przypadkiem, trafił do mnie uratowany interwencyjnie pies - grzywacz chiński i to od niego zaczęła się moja fascynacja bezwłosymi zwierzętami. Zaczęłam poznawać sfinksy, dowiadywać się o nich jak najwięcej, przygotowywać na takiego kota w domu...ale dopiero gdy poznałam bliżej koty w hodowli i kiedy zamieszkała z nami Heder, zobaczyłam jakie są wspaniałe i przepadłam na ich punkcie.
Niedługo później zdecydowałam się na sprowadzenie z zagranicy kocurka (BARNI SilkWawe), zarejestrowałam hodowlę i doczekałam się pierwszego miotu...
- Tak to się wszystko zaczęło, a teraz trochę informacji:
Hodowla zarejestrowana jest w Cat Club Feniks, zrzeszonym w Polskiej Federacji Felinologicznej Felis Polonia, która z kolei jest przedstawicielem międzynarodowej Federacji Felinologicznej - FIFe (członek WCC).
Nasze koty i kocięta mają rodowody uznawane przez organizacje felinologiczne na całym świecie, co daje gwarancję 100% czystości rasy.
Więcej o naszych kotach można przeczytać w zakładce "NASZE KOTY".

